IKE czy IKZE – co wybrać lekarzowi na kontrakcie?
Lekarz na kontrakcie zwykle płaci składki emerytalne od minimalnej podstawy. To oznacza, że emerytura z ZUS będzie wielokrotnie niższa niż obecne dochody. IKE i IKZE pozwalają tę lukę zmniejszyć – z korzyścią podatkową.
Skąd luka emerytalna u lekarzy?
Emerytura z ZUS zależy od składek, które faktycznie wpłacasz. Jeśli płacisz je od minimalnej podstawy (5 652 zł w 2026 r.), przyszła emerytura będzie liczona od tej kwoty – a nie od kilkudziesięciu tysięcy złotych, które zarabiasz dziś.
IKZE – korzyść podatkowa od razu
Wpłaty na IKZE możesz odliczyć od dochodu w rocznym zeznaniu podatkowym, więc płacisz niższy podatek już teraz. Osoby prowadzące działalność gospodarczą mają wyższy roczny limit wpłat niż pracownicy etatowi. Przy wypłacie po 65. roku życia (po spełnieniu warunków) płacisz zryczałtowany podatek 10%.
IKE – korzyść przy wypłacie
Wpłat na IKE nie odliczysz od podatku, ale po spełnieniu warunków – m.in. wypłacie po 60. roku życia – zyski są zwolnione z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki).
IKE i IKZE można prowadzić jednocześnie. Dla wielu lekarzy na kontrakcie najlepiej sprawdza się połączenie obu – najpierw wykorzystanie limitu IKZE, potem IKE.
Na co uważać?
- koszty i opłaty – potrafią zjeść znaczną część zysków,
- poziom ryzyka inwestycji dopasowany do wieku,
- możliwość zmniejszenia lub zawieszenia wpłat,
- forma opodatkowania – od niej zależy realna korzyść z IKZE; warto ją omówić z księgowym.
Więcej o rozwiązaniach emerytalnych przeczytasz na stronie Emerytura i oszczędzanie.
Sprawdźmy Twoją sytuację
Analiza i porównanie ofert kilku towarzystw są bezpłatne i do niczego nie zobowiązują.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Stan na 2026 r.